Wirtualny KNURÓW - Strona główna Wirtualny KNURÓW
Forum dyskusyjne
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Pieni?dze z Unii Europejskiej

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wirtualny KNURÓW Strona Główna -> Wolna dyskusja
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Benon



Dołączył: 02 Wrz 2013
Posty: 34

PostWysłany: Nie Wrz 17, 2017 4:01 pm    Temat postu: Pieni?dze z Unii Europejskiej Odpowiedz z cytatem

Pieni?dze z Unii Europejskiej, czyli krawatka od babci Marylki

Mno?? si? konflikty pomi?dzy Polsk? a Uni? Europejsk?. Co b?dzie je?eli Bruksela, chc?c zmi?kczy? Polsk?, obetnie przyznawane jej ?rodki finansowe? Jak sobie radzi? bez unijnych pieni?dzy?

„Wy macie zasady, my mamy fundusze strukturalne” – tymi s?owami ówczesny prezydent Francji Francois Hollande mia? przywo?ywa? do porz?dku premier Beat? Szyd?o, kiedy ta nie zgodzi?a si? na podpisanie wniosków ze szczytu UE, na którym przy sprzeciwie Polski zdecydowano o dalszym pe?nieniu funkcji przewodnicz?cego rady europejskiej przez Donalda Tuska. [1]

Z tej wypowiedzi Hollande’a mo?na wnioskowa?, i? uznaje on Polsk? w Unii Europejskiej nie za partnera, ale za klienta Francji i Niemiec i oczekuje – jak to od klienta – ?e w zamian za wyp?acane Polsce pieni?dze b?dzie ona pos?uszna woli swoich protektorów.

Emmanuel Macron – aktualny nast?pca Hollande’a na stanowisku prezydenta V Republiki – zdaje si? kontynuowa? wobec naszego kraju kurs polityczny swojego poprzednika. „Polska nie definiuje dzisiaj przysz?o?ci Europy i nie b?dzie definiowa? Europy jutra” – o?wiadczy? Macron w Warnie w odpowiedzi na brak zgody rz?du Rzeczypospolitej na zmiany w dyrektywie dotycz?cej pracowników delegowanych. [2]

W podobnym duchu wypowiadaj? si? politycy niemieccy. Kandydat Socjaldemokratów na stanowisko kanclerza Niemiec, by?y przewodnicz?cy Parlamentu Europejskiego Martin Schulz podczas przedwyborczej debaty z Angel? Merkel stwierdzi?: „Finansujemy rolnictwo, finansujemy budow? dróg w Rumunii i Bu?garii, finansujemy regionalny rozwój w Polsce, a te kraje mówi? nam: wasza migracja, wasza polityka wobec uchod?ców nic nas nie obchodzi. Tak d?u?ej by? nie mo?e”. [3]

Równie? niemiecki europarlamentarzysta chadek Elmar Brok postuluje zmniejszenie Polsce ?rodków z funduszy strukturalnych, je?eli nasze w?adze nie zgodz? si? na przyj?cie imigrantów. [4]

Jednak pierwszorz?dne znaczenie ma stanowisko g?ównej sterniczki Unii Europejskiej. W wywiadzie udzielonym dziennikowi „Frankfurter Allgemeine Zeitung” kanclerz Angela Merkel oznajmi?a: „Je?eli w kwestii migracji nie b?dzie solidarno?ci, to nie b?dzie jej te? w innych dziedzinach. Mia?oby to bolesne skutki dla spójno?ci Europy”. Je?eli bierze si? pod uwag?, ?e du?a cz??? europejskich dotacji dla Polski pochodzi w?a?nie z tzw. funduszu spójno?ci, to dostrzega si? w s?owach Merkel ostrze?enie: albo Polska b?dzie przyjmowa?a kontyngenty imigrantów, albo koniec z unijnymi pieni?dzmi dla Polski. [5]

Nie ma co obra?a? si? na rzeczywisto??. Trzeba obserwowa?, wyci?ga? wnioski i na tej podstawie podejmowa? dzia?ania. Dlatego warto zastanowi? si?, czy otrzymywane z Unii subsydia s? wspó?mierne do ograniczaj?cych suwerenno?? ??da? jakie stawiaj? Polsce europejscy potentaci. Teraz Bruksela wywiera na nas presj? w takich sprawach jak przyjmowanie tak zwanych uchod?ców, ustrój s?downictwa i prokuratury, ochrona przyrody czy wysoko?? wieku emerytalnego. Co b?dzie dalej? Faktyczne gremia decyzyjne Unii powa?nie bior? pod uwag? koncepcj? przekszta?cenia Europy ze zwi?zku pa?stw (czyli konfederacji) w pa?stwo zwi?zkowe (czyli federacj?). Gdyby dosz?o do realizacji tego programu i Polska zg?osi?aby do niego swój akces, wówczas zakres unijnych ??da? wobec naszego kraju zapewne by si? zwi?kszy?. Co wi?cej, nie mo?na wykluczy?, ?e brukselska w?adza mog?aby wtedy stwierdza? niewa?no?? aktów prawnych ustanowionych przez lokalne w?adze polskiej prowincji (na przyk?ad ustaw polskiego parlamentu), tak jak w?a?ciwy miejscowo wojewoda mo?e uznawa? za niewa?ne uchwa?y i rozporz?dzenia organów samorz?du terytorialnego. System prawny UE jest bardzo zagmatwany, ale spór z Polsk? o s?downictwo uwidacznia, ?e obecnie w?adze Unii raczej nie mog? stwierdzi? niewa?no?ci lub uchyli? praw ustanowionych przez pa?stwo cz?onkowskie. Praktycznie mog? wzywa? pa?stwo do zmian przepisów, które uznaj? za niezgodne z prawodawstwem Unii; a je?eli pa?stwo nie zastosuje si? do wezwa?, mog? na?o?y? na nie sankcje, na przyk?ad finansowe.

Na ile wyceniaj? europejscy protektorzy polskie pos?usze?stwo? W 2016 roku Polska otrzyma?a z Unii Europejskiej oko?o 23,9 mld z?. Jest to kwota netto, czyli po odliczeniu sk?adki cz?onkowskiej i zwrotów. Wydatki polskiego sektora finansów publicznych wynosi?y w 2016 roku niemal 748 mld z?. Wobec tego wsparcie z Unii stanowi?o oko?o 3,2 procenta kwoty, któr? poch?on??a w tamtym czasie realizacja zada? publicznych z takich dziedzin jak: ochrona zdrowia, o?wiata, bezpiecze?stwo publiczne, obronno??, ubezpieczenia spo?eczne czy rozwój infrastruktury. [6], [7]

W reklamach du?ego banku dzia?aj?cego w Polsce dzieci pytaj? si? rodziców, czemu wujcio Pawcio jest taki uleg?y wobec babci Marylki i dlaczego mama lub tata (zale?nie od reklamy) zachowuj? si? inaczej. Rodzice t?umacz? dzieciom, i? to dlatego, ?e babcia op?aci?a co? wujciowi (np. wakacje) i ?e oni nie musz? nadskakiwa? babci, bo radz? sobie bez jej pieni?dzy. Alternatyw? jak? wybrali jest oszcz?dzanie na koncie we wspomnianym banku.

Z kontekstu reklam wynika, ?e finansowe wsparcie od babci Marylki nie jest dla wujcia Pawcia g?ównym ?ród?em dochodów i ?e gdyby tylko chcia?, to – podobnie jak rodzice pytaj?cych dzieci – móg?by si? uniezale?ni? od apodyktycznej babci.

Bior?c pod uwag? przedstawione wcze?niej liczby, relacje mi?dzy Polsk? a Uni? Europejsk? mo?na przedstawi? przy pomocy nast?puj?cej metafory utrzymanej w konwencji reklam z wujciem Pawciem. Oto wujcio Pawcio (czyli Polska) potrzebuje eleganckiego m?skiego ubrania: garnituru, koszuli, butów, paska itd. Babcia Marylka (czyli Unia) p?aci wujciowi za krawat, lecz wymagania ma wobec Pawcia takie, jakby mu zafundowa?a co najmniej garnitur i buty. Europejska „babcia Marylka” próbuje nas za t? sprezentowan? krawatk? trzyma? i zaciska j? nam na szyi, gdy zaczynamy bryka?.

Bez krawata mo?na si? obej?? w wielu sytuacjach, ale dobrze go mie? – jednak niekoniecznie od babci Marylki. Podobnie ma si? rzecz z pieni?dzmi, które dostajemy z Unii Europejskiej. Co wobec tego uczyni?, aby zdoby? podobn? albo wi?ksz? sum? nie popadaj?c w zale?no?? od apodyktycznej Unii? By? mo?e powinno si? skorzysta? ze wskazówki zawartej we wspomnianych reklamach i zacz?? oszcz?dza?. W szczególno?ci warto wzi?? pod uwag? jeden ze sposobów oszcz?dzania, jakim jest zapobieganie kradzie?y, gdy? niep?acenie nale?nych podatków to kradzie? publicznych pieni?dzy. W?ród celów wymienionych w expose gabinetu Beaty Szyd?o znalaz?o si? uszczelnienie systemu podatkowego. Jak rz?d PiS-u i koalicjantów wywi?zuje si? z tego zadania? [8]

W okresie stycze? – lipiec 2017, a wi?c w ci?gu 7 miesi?cy, wp?yn??o do bud?etu pa?stwa z podatków po?rednich, w tym z VAT-u, 133,8 mld z?. Je?eli takie tempo utrzyma si? do ko?ca roku, to z podatków po?rednich uzyska si? wówczas 229,4 mld z?, czyli o 35,7 mld z? wi?cej ni? w 2016 roku. Te 35,7 mld z? to niemal pó?tora raza wi?cej ni? podana wcze?niej kwota netto, jak? Polska otrzyma?a z Unii w 2016 roku. [9], [10]

Przyczyn? obserwowanego ostatnio wzrostu dochodów pa?stwa z podatków po?rednich, oprócz poprawy ?ci?galno?ci danin, mo?e by? o?ywienie gospodarki. Oczywi?cie taka sytuacja jest równie? korzystna, gdy? pozwala na pozyskanie dodatkowych pieni?dzy do publicznej kiesy bez podnoszenia stawek procentowych podatków.

Tak czy inaczej – zgodnie z przys?owiem – kto umie liczy?, winien liczy? na siebie. Wiara, ?e p?atnicy netto do bud?etu Unii Europejskiej pozwol? Polsce za przekazywane przez nich ?rodki budowa? gospodark? konkurencyjn? dla ich gospodarek jest przejawem politycznej naiwno?ci. Naiwni zwykle dostaj? w ko??. Wi?c mo?e lepiej kupowa? krawaty za w?asne pieni?dze?
_________________
benon.salon24.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Reklamiarz






Wysłany:     Temat postu: Reklama Google


Powrót do góry
michal_gonciarz



Dołączył: 15 Paź 2017
Posty: 8

PostWysłany: Sob Paź 21, 2017 3:17 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moim zdaniem temat ?ebrania pieni?dzy z unii jest przedstawiony odwrotnie w odniesieniu do rzeczywisto?ci. Ka?dy kto umie liczy? i si? chwil? zastanowi robi?c sobie bilans zysków i strat wynikaj?cych z obecno?ci w Unii dojdzie do wniosku ?e wi?cej na tym tracimy ni? zyskujemy. Prosz? popatrze? na rozwój gospodarczy poszczególnych krajów przed wej?ciem do Unii. Po za tym ka?dy rozs?dny wie ?e pieni?dze nie pochodz? w dotacji tylko z pracy.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Marro



Dołączył: 29 Lip 2007
Posty: 291

PostWysłany: Sob Paź 21, 2017 4:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

michal_gonciarz napisał:
Moim zdaniem temat ?ebrania pieni?dzy z unii jest przedstawiony odwrotnie w odniesieniu do rzeczywisto?ci. Ka?dy kto umie liczy? i si? chwil? zastanowi robi?c sobie bilans zysków i strat wynikaj?cych z obecno?ci w Unii dojdzie do wniosku ?e wi?cej na tym tracimy ni? zyskujemy. Prosz? popatrze? na rozwój gospodarczy poszczególnych krajów przed wej?ciem do Unii. Po za tym ka?dy rozs?dny wie ?e pieni?dze nie pochodz? w dotacji tylko z pracy.


Witamy na forum. Kolega postawi? sobie za punkt honoru odkopa? i skomentowa? wszystkie zaleg?e w?tki? Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Iro



Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 129
Skąd: Knurów

PostWysłany: Sro Paź 25, 2017 8:14 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1) cz?onkostwo w Unii jest dobrowolne i sami o to zabiegalismy. Dobrowolne, co oznacza, ?e skoro chcemy, to wi??a si? z tym przywileje I obowi?zki. Nasz problem polega na tym, ze chcielibysmy z Unii ci?gn?c kas?, ale w zamian pokaza? im ?rodkowy palec.
2) obecnie Unia to 28 osiem pa?stw, co oznacza, ?e wypracowanie wspólnego stanowiska musi byc trudne bo i warunki w poszczególnych pa?stwach mog? by? bardzo ró?ne. Problem w tym, ?e nasze w?adze obecnie nie s? zainteresowane ?adn? wspó?prac?, jedyny znany przekaz to bra? kas?, a na wszystko krzycze? NIE NIE NIE, do tego husterycznie tupa? nogami, jak dziecko w wieku przedszkolnym. To na pewno nie jest droga do znalezienia kompromisu
3) nie b?d? polemizowa? z wyliczeniami finansowymi, nie znam ich I nie jestem w stanie si? odnie?? do ich rzetelno?ci. Jest tylko dodatkowy aspect cz?onkostwa w Uni - dostep do wspólnego rynku, a to trudno w ?atwy sposób wyceni?. Obecnie jeste?my w czo?ówce unijnej w produkcji rolnej, meblowej, ma?ego AGD. Wyjscie z Unii nie spowodowa?oby zamkni?cia tego rynku dla naszych producentów, ale na pewno utrudni?oby handel I zwi?kszy?o koszty. Spróbuj powiedzie? np rolnikom, ze od nastepnego roku moga sobie produkowa? co chc? i ile chc? (bez ogranicze? np w produkcji mleka), ale w zamian nie b?dzie ?adnych dop?at, do tego bed? musieli swoje produkty certyfikowa? na rynek zagraniczny i pomysle? o zap?aceniu ce?. Ciekaw jestem czy ten pomys? im si? spodoba.
3) mityczne uszczelnianie VATu - ja sceptycznie odbieram dane publikowane przez rz?d. Nie wiem czy kasa, któr? si? chwal? to faktyczna poprawa w ?ci?galno?ci VATu, czy po prostu efekt podwy?ek cen np paliw, w?gla, pr?du i innych towarów/us?ug

4) WIELKA niech?? obecnie rz?dz?cych w Polsce do Unii wynika z niech?ci Jaros?awa Kaczy?skiego do Unii, a to z kolei wynika z tego, ?e w Unii ludzie s? rozs?dniejsi i wiedz?, ze nasze bozyszcze Jaros?aw jest tak naprawd? miernot?, osoba uposledzon? spo?ecznie I absolutnie nie powinien sprawowa? jakichkolwiek funkci pa?stwowych. Jaros?aw za to ma wysokie mniemanie o sobie, gdyby w tej?e Unii dosta? funkcj? godn? jego osoby, to i jego stosunek do Unii by?by inny. Niestety unia nie dostrzega ?adnych walorów naszego naczelnika to i jego osobisty stosunek do Unii jest taki jaki jest.


Unia na pewno ma wiele wad, nie mniej jednak na horyzoncie nie ma ?adnej alternatywy i to wypada zrozumie?. Jesli nie ma alternatywy, to trzeba pracowa? nad tym co jest a nie dodatkowo próbowac to rozwali?, bo to nie jest dobra droga.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wirtualny KNURÓW Strona Główna -> Wolna dyskusja Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
statystyka